Opłata 2 euro za małe przesyłki – konsekwencje dla klientów korporacyjnych
24 lutego, 2026
Opłata 2 euro za przesyłki do 150 euro to jedna ze zmian w systemie celnym, które zaczęły obowiązywać od 2026 roku. Od 1 stycznia 2026 r. Włochy wprowadziły administracyjną opłatę dla importu przesyłek o wartości do 150 euro spoza UE. Celem regulacji jest pokrycie kosztów obsługi formalności celnych w związku z dynamicznym wzrostem liczby zgłoszeń w segmencie e-commerce.
Zmiana ta nie pozostaje odosobniona. Podobne rozwiązania wdrożyła już Rumunia, a analogiczne działania zapowiadały również Belgia oraz Niderlandy. Równolegle trwa reforma systemu celnego na poziomie Unia Europejska, inicjowana przez Komisja Europejska i procedowana w ramach Rada Unii Europejskiej. Kierunek zmian zmierza w stronę większej harmonizacji i uszczelnienia zasad importu w całej Wspólnocie.
Warto podkreślić, że opłata 2 euro za przesyłki do 150 euro nie obowiązuje obecnie w Polsce. Jest to rozwiązanie krajowe, przyjmowane indywidualnie przez poszczególne państwa członkowskie. W Polsce stosowane są natomiast unijne regulacje, które już wcześniej zmieniły zasady importu przesyłek niskiej wartości. Od 1 lipca 2021 r. zniesiono zwolnienie z VAT dla przesyłek do 22 euro, co oznacza, że każda komercyjna przesyłka spoza UE podlega opodatkowaniu VAT. Funkcjonuje również system IOSS (Import One-Stop Shop), a wszystkie przesyłki wymagają zgłoszenia celnego, nawet przy zastosowaniu procedur uproszczonych.
Choć nowe rozwiązanie nie dotyczy bezpośrednio rynku krajowego, jego znaczenie dla przedsiębiorstw działających w Polsce może być istotne. Firmy posiadające kontrahentów, magazyny lub spółki zależne w innych państwach UE mogą odczuć wzrost kosztów operacyjnych. Dodatkowo kierunek reform unijnych wskazuje, że podobne mechanizmy mogą w przyszłości zostać rozszerzone lub ujednolicone na poziomie całej UE.
Nowa opłata administracyjna ma znaczenie również dla dużych organizacji operujących w modelu licznych dostaw o niskiej wartości jednostkowej. Zakłady produkcyjne, centra serwisowe oraz grupy kapitałowe regularnie sprowadzają części zamienne, komponenty technologiczne, próbki czy elementy testowe z krajów trzecich. W takich modelach logistycznych nawet niewielki koszt jednostkowy, przemnożony przez skalę operacji, może przełożyć się na zauważalny wzrost wydatków rocznych.
Zmiany te mogą wymagać aktualizacji kalkulacji landed cost, przeglądu warunków Incoterms, konsolidacji dostaw oraz weryfikacji procedur compliance. Reforma unijna zmierza bowiem w kierunku większej cyfryzacji, centralizacji danych i zwiększenia odpowiedzialności uczestników łańcucha dostaw.
Z perspektywy działów zakupów i logistyki warto przeanalizować strukturę dostaw o wartości do 150 euro, oszacować potencjalny wpływ podobnych opłat w innych jurysdykcjach oraz ocenić możliwości optymalizacji modeli importowych. Wczesne przygotowanie pozwala ograniczyć ryzyko nagłego wzrostu kosztów w przypadku dalszej harmonizacji przepisów.
Szczegółowe informacje o reformie systemu celnego dostępne są na stronie Komisji Europejskiej:
https://taxation-customs.ec.europa.eu/customs-4-0_en
W naszym newsletterze analizujemy wpływ regulacji celnych i podatkowych na działalność przedsiębiorstw oraz grup kapitałowych. Jeśli chcesz otrzymywać aktualne informacje i rekomendacje, napisz do nas: forsped@forsped.pl.
